Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki i pancakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki i pancakes. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

Na 21 urodziny pyszne śniadanie: placuszki bananowo-kakaowe

Obudził mnie dziś o 7:19 sms ze ślicznymi życzeniami. Tak rozpoczął się dzień moich 21 urodzin. Kolejny rok za mną, mam za co dziękować i mam co pamiętać. W ogóle sentymentalnie mi się zrobiło, kiedy wyszłam pobiegać, poranne słońce rozświetlało jeszcze zielone i te już czerwone, żółte i rude liście. Wzruszyłam się ilością życzeń, sms'owych, facebook'owych i tych na żywca:) Dzięki raz jeszcze za wszystkie! Oby kolejne 21 lat mojego życia były tak dobre jak te, które właśnie mijają.
Taki poranek wymagał pysznego śniadania. Placuszki bananowe, na trochę innej recepturze niż zazwyczaj. Trochę nierówne, bo czas naglił jechać na zajęcia.
 
Placuszki bananowo-kakaowe
1 porcja 

Składniki:
białka z dwóch jaj 
pół dużego banana
łyżka kakao naturalnego
pół łyżeczki cynamonu
duża łyżka miodu
3 łyżki otrębów owsianych + 3 łyżki otrębów owsianych dokładnie zmielonych z łyżką siemienia lnianego

Przygotowanie:
1. Białka w miseczce wymieszać z otrębami, kakao i cynamonem.
2. Dodać pokrojony w kostkę banan i miód.
3. Smażyć na rozgrzanej patelni na wolnym, aż placuszki przyrumienią się z każdej strony.

Do tego herbata waniliowo-karmelowa, w ślicznym ogrodniczym kubeczku. Smacznego!

niedziela, 10 marca 2013

Placuszki bananowe z kawałkami czekolady


Składniki:
1 jajko
1 banan
3 łyżki mleka
2 łyżki otrębów owsianych (lub innych)
łyżeczka proszku do pieczenia
dwa paski czekolady
4 łyżki mąki
1 łyżka cukru

Przygotowanie:
1. Banana rozgnieść widelcem, dodać jajko i mleko. Wymieszać.
2. Dodać suche składniki (mąka, proszek, cukier, otręby), ponownie wymieszać.
3. Na koniec dodać posiekaną w kosteczkę czekoladę.
4. Placuszki smażyć na rozgrzanej patelni, na małym ogniu, aż nabiorą złocistego koloru (ok. 2-3 min. z każdej strony, można też przykryć patelnię pokrywką, wtedy mamy pewność że placuszki dobrze upieką się w środku)

Smacznej niedzieli!
Zosia_enka

sobota, 1 grudnia 2012

Precz z budzikiem!




 Niedzielą budzik powinien służyć co najwyżej do stylizacji zdjęcia, w żadnym wypadku dzwonić o nieludzkiej porze brutalnie wyrywając ze snu.

Pancakes by Zosia_enka
Składniki
(2 porcje)

1 szklanka mąki
1 jajko
¾ szklanki mleka
35 g masła
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 ½ łyżki cukru
szczypta soli

Przygotowanie
1. Masło rozpuszczam w rondelku.
2. Przesiewam mąkę.
3. Roztrzepuję jajko i dodaję resztę składników.
4. Mieszam dokładnie tak żeby w cieście nie było grudek.
5. Smażę złote pancakesy na rozgrzanej i nasmarowanej odrobiną tłuszczu patelni.

Tydzień świątecznych warsztatów dziećmi już za mną. Nie obyło się bez przygód ale nad tym nie będę się rozwodzić. Stroiki i maski reniferów będą mi się śnić po nocach, ale mimo wszystko to był dobry tydzień odpoczynku od uczelni i spędzony z wesołymi ludźmi.W połowie grudnia z pewnością pojadę tam jeszcze na Jarmark Bożonarodzeniowy obkupić się w prezenty:)
Miłego weekendowego leniuchowania!

Salome i Zosia_enka

środa, 14 listopada 2012

Jabłka, cynamon i Montrésor




Powietrze pachniało wodą, ciemność była tak gęsta, że nie widziałam własnych stóp. Zresztą zetknięcie się stóp z ziemią było odurzająco przyjemne, zmęczona wielogodzinną jazdą w autokarze czułam jakby falowała. We mgle neonem "Brassierie du Lac" świeciła mała kwadratowa kawiarenka. Gdy na nią spoglądałam odniosłam wrażenie, że jej obecność na tym ciemnym pustkowiu nie ma racji bytu, wyglądała raczej jakby ktoś nudząc się latem na polu sklepał z desek sześcian i urządził w nim kuchnię.
Tak właśnie wyglądało moje pierwsze spotkanie z Francją.


 Wspomnienie trudów podróży przyprawiało o niemiły dreszcz, na szczęście niewiarygodnie rześki poranek pozwalał o nich zapomnieć. Zresztą nie tylko poranek. W samym środku miasteczka, które poprzedniej nocy całkowicie tonęło w mroku, teraz majestatycznie lśnił jedenastowieczny Zamek. Jednak jeśli mam być szczera, to nie Zamek w Montresorze zauroczył mnie najbardziej. Wąskie, kręte brukowane uliczki, pnące się w górę, rozlewające się nagle w zielone polanki usiane letnimi kwiatami; przytulające się do zamkowych murów domy, których drewniane schodki, drzwi i okiennice wiele lat temu pożyczyły kolory od niezapominajek i maków; tajemne przejścia, mosty i ogródki, i wiele innych wspaniale drobnych, od niechcenia pięknych szczegółów sprawiają, że Montrésor jest naprawdę magicznym miejscem. Jest tam też nieokreślona iskierka, którą niektórzy poczują bardzo szybko – Montrésor ma polskie serce. Aż 20 rodzin w tej miejscowości ma polskie korzenie, czyli na 300 domów ponad 100 należy do polskich rodzin. Kiedy idziesz ulicą mieszkańcy mówią Ci „Dzień dobry” lub „Witam”, a kiedy łapiesz promienie słońca siedząc na marmurowej ławeczce przed kościołem, możesz posłuchać historii starszej Pani – historię polskiej emigrantki, mieszkającej za młodu w Montresorze, próbującą szczęścia w ojczystej Polsce, zaczynającą nowe życie w południowej Afryce, i na starość wracającą do magicznego Montresoru we Francji. Sama słuchając tej opowieści nie mogłam nie zapytać: gdzie była najszczęśliwsza? Spojrzała mi w oczy i odpowiedziała, że była szczęśliwa wszędzie dopóki żył jej mąż. Może te słowa brzmią banalnie, ale dla mnie jej szczerość wiele znaczyła. 

Dziwne francuskie miasteczko w którym czas zatrzymał się setki lat temu, miejsce którego historia sprawia, że tamtejsze powietrze pachnie tajemnicą i niedopowiedzeniami, tam gdzie poznałam siebie i łamałam język na francuskim "R", a Salome zakochała się bez pamięci w tartach, tartaletkach i wszelakich ich odmianach (pewnie jej wspomnienia z tamtych dni zawierają wiele więcej niż tylko tradycyjne wypieki, ale o tym musiałaby opowiedzieć wam sama) zapadło nam bardzo głęboko w serca i mam nadzieję, że wrócę tam i odnajdę je takim samym. A może jeszcze piękniejszym.


Placki jabłkowe z cynamonem *tradycyjnie najszybsze na świecie

Składniki:
(porcja dla dwóch osób) 
-2 jajka
-4 łyżki otrębów z waszego ulubionego zboża (ja biorę zawsze pszenne) 
-1 małe jabłko
-1 łyżeczka cynamonu
-cukier lub miód do smaku

Przygotowanie:
1. Jajka rozbełtać w miseczce dodać otręby i przyprawy. 
2. Jabłko obrać i pokroić w cieniutkie plasterki, dodać do masy.
3. Całość smażyć na wysmarowanej cieniutko olejem patelni, aż do osiągnięcia złotego koloru.
4. Przepysznie smakują w towarzystwie naturalnego jogurtu i posiekanych daktyli :)

Gotowe!

Love xxx

Ula








czwartek, 1 listopada 2012

Karmelizowane na miodzie placuszki migdałowo-daktylowe

Podobno wyglądają jak hamburger z Mc'a :) Smakują zgoła odmiennie, zapewniam. Daktyle po raz kolejny zachwycają, migdały smakowicie chrupią!

Karmelizowane na miodzie placuszki migdałowo-daktylowe

Składniki:

2 porcje

2 jajka
6 łyżek otrębów owsianych
pół łyżeczki cynamonu
1 łyżka jogurtu greckiego
1 łyżka kakao naturalnego (opcjonalnie)
1 mały banan
migdałów i daktyli ile dusza zapragnie
1 łyżka miodu
1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego do wysmarowania patelni

Przygotowanie:
1. Jajka mieszam z jogurtem, cynamonem, ewentualnie kakaem.
2. Dodaję rozgnieciony widelcem banan, otręby, drobno pokrojone daktyle i migdały.
3. Mieszam dokładnie i odstawiam na 10 minut, żeby otręby spęczniały.
4. Smażę na rozgrzanej patelni, aż  ładnie przyrumienią się z obu stron.
5. Na koniec gdy jeszcze są na patelni oblewam placuszki odrobiną miodu i karmelizuję.

*ja dodałam kakao dopiero po tym jak usmażyłam z połowy ciasta trochę "białych placuszków", potem na talerzu ułożyłam naprzemiennie ciemne z białymi.

xxx
Salome



poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Placuszki z włoską ricottą i nutką hiszpańskich wspomnień

Sierpniowy wieczór, niebo jeszcze zachmurzone ale liczę na to, że i dzisiaj uda mi  się złapać kilka spadających gwiazd. Wczorajszej nocy naliczyłam ich aż 50, wprawdzie zmarzłam potwornie, bo temperatura zjechała do jakiś 8 stopni, ale zawinięta w trzy koce i gruby sweter wytrzymałam na dachu dwie godziny:)
Póki co smażę sobie placuszki z delikatną włoską ricottą i odrobiną soku z pomarańczy.
Składniki:
2 czubate łyżki otrębów owsianych
2 łyżki pokruszonego sera ricotta
1 łyżka miodu
1 łyżka soku z pomarańczy
jajko
szczypta cynamonu
1 łyżka posiekanych migdałów lub pestek słonecznika
1 łyżka oliwy

Przygotowanie:
1. Wszystkie składniki oprócz oliwy dokładnie mieszam w miseczce.
2. Na patelnię wysmarowaną oliwą, wylewam krążki o średnicy ok. 6 cm.
3. Placuszki smażę ma bardzo małym ogniu, trzymam po dwie lub trzy minuty z każdej strony, że się przyrumienią.

Patrząc w obiektyw, w tle mojego dzieła, zobaczyłam pocztówkę z Madrytu. Przypomniały mi się cudowne, drewniane fasady małych knajpek i sklepików z mozaikowymi wypełnieniami. Muszę tam kiedyś wrócić, uchwycić ten klimat na fotografiach i posmakować hiszpańskiej kuchni oczywiście.


I muzycznie na koniec, Raquel z filmu Pedro Almodovara.
Smacznego, dobranoc i patrzcie w niebo, dzisiaj też jest jeszcze szansa na spadające gwiazdy;)
Salome

czwartek, 26 lipca 2012

Czwartek - bardzo późne śniadanie i powrót z Piły: placki z cukinią i fetą

Dzisiaj przedstawiam śniadanie ja - Salome. Bardzo późne wprawdzie, to z powodu długiej podróży pociągiem z Piły. Bawiłam tam kilka ostatnich dni, byłam w skansenie i generalnie miło spędziłam czas. Po ponad dwóch godzinach jazdy dusznym pociągiem pozwoliłam sobie na orzeźwiające smoothie z mango, a zaraz po dojściu do domu przygotowałam te oto placki.

Składniki:
(na jedną osobę)
1 jajko
3 łyżki otrębów owsianych
1 łyżka płatków owsianych górskich
1 łyżka jogurtu greckiego
2 łyżki utartej na małych oczkach cukinii
ser feta (jak kto lubi, ja dałam około 20 gramów)
po 1 łyżeczce: suszonego rozmarynu, bazylii, tymianku, pokrojonych suszonych pomidorów
odrobina kolorowego pieprzu

Przygotowanie:
1. Jajko wbiłam do miseczki,  wymieszałam z jogurtem i przyprawami.
2. Dodałam otręby, płatki owsiane, cukinię i pokruszoną fetę.
3. Przykryłam i odstawiłam na około 20 minut aż płatki i otręby nasiąkną.
4. Placuszki piekłam na patelni wysmarowanej odrobiną oliwy, na małym ogniu.
Smacznego!

wtorek, 24 lipca 2012

Wtorek- Placuszki owsiano bananowe

1 porcja
Do przygotowania placuszków użyłam:
1 jajo
3 łyżki mleka
4 łyżki płatków owsianych
2 łyżki otrąb owsianych
1 łyżka otrąb pszennych
1 łyżka mąki orkiszowej (może być pszenna)
1 łyżka miodu
po połowie łyżeczki cynamonu i proszku do pieczenia
1/2 banana
a do ozdoby: nektarynka, starta czekolada i jogurt naturalny

1.Do miseczki wrzucam wszystkie składniki i dokładnie mieszam.
2.Wyjmuje patelnie i rozsmarowuje na niej odrobinę oleju.
3.Łyżką nakładam surowe placuszki i po 2 minutach przewracam na drugą stronę.
4.Przekładam do miseczki i ozdabiam.

Uwagi: banan musi być cienko pokrojony, żeby sprawdzić czy placuszki są gotowe trzeba by były zwięzłe i trochę twarde.

Smacznego!

niedziela, 27 maja 2012

Pan Cake zawitał dziś u nas



Wiosna w pełni, rozpoczął się sezon biegania więc możemy pozwolić sobie na takie słodkie, energetyczne śniadanko w niedzielny poranek. Twarożek, Nutella i Jack Johnson - pyszności ;)



Puszysty Pan Cake Orkiszowy
1/2 szklanki mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki brązowego cukru
1 łyżka Nutelli
1 jajko
1/2 szklanki mleka

1. Mieszamy wszystkie suche składniki (mąkę, proszek, cukier w woli ścisłości).
2. Dodajemy mleko, jajko i Nutellę.
3. Wszystko mieszamy mikserem na wysokich obrotach.
4. Wylewamy niewielką porcję ciasta, ok. 3 łyżek, na rozgrzaną patelnię teflonową (najpierw mocno rozgrzewamy, potem zmniejszamy płomień żeby Pan Cake się nie przypalił xD) i smażymy na złoty kolor.

 

A teraz szalona konsumpcja:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...